
O tworzeniu na mroźno
Nie ma przypadków, są tylko znaki. Kilkanaście dni temu, podczas zakupów w „owadzim dyskoncie” kątem oka zauważyłem wizerunek Remigiusza Mroza […]

Nie ma przypadków, są tylko znaki. Kilkanaście dni temu, podczas zakupów w „owadzim dyskoncie” kątem oka zauważyłem wizerunek Remigiusza Mroza […]

Nie zdajecie sobie sprawy jak bardzo nie chciało mi się pisać tego podsumowania. Rok temu walczyłem sam z sobą nieco […]