Żegnam mijający rok bez żalu…

Żegnam mijający rok bez żalu. Nie chcę tutaj pisać o tym co udało mi się zrobić. Jeśli śledzicie moja twórczość i działalność to wiecie to. Nie będę też pieprzył trzy po trzy o planach na 2023 i czegóż to wkrótce nie osiągnę bo sam nie chciałbym czegoś takiego czytać.

Zamiast tego napiszę Wam coś, co jest ważniejsze. Rok 2022 był gówniany. Cytując “klasyka”: “staliśmy nad przepaścią, ale udało nam się zrobić krok do przodu”. Kolejny jeździec apokalipsy, po Zarazie, wziął lejce i zafundował nam zbrodniczą wojnę na Ukrainie. Z wiadomych względów sytuacja ta dotknęła mnie osobiście. Do dzisiaj z tyłu głowy czuje strach o bliskich i przyjaciół jakich tam mam. Smutnym jest fakt, że “aktywność” kolejnego jeźdźca apokalipsy stała się dobrą wymówka dla jaśnie nam panujących by jeszcze bardziej przykręcić nam śrubę i uprzykrzyć życie. Jakby nam było mało w ostatnich latach. Budżetowa dystopia, której staliśmy się mimowolnymi uczestnikami trwa w najlepsze. Jej końca wciąż nie widać…

Wybaczcie moje smęty. Za stary jestem, żeby naiwnie wierzyć, że rok 2023 będzie lepszy. Że wszystko się odmieni. Że jeszcze będzie normalnie… Nie jestem jednak fatalistą i nie zaakceptuje stanu rzeczy, w którym ktoś będzie próbował mnie na siłę wrzucać w otchłań rozpaczy. Jeśli nauczyłem się czegoś w ostatnich trzech latach to tego, żeby nigdy się nie poddawać, polegać na sobie, na najbliższych i iść pod prąd.

I to jest moje przesłanie a zarazem życzenia dla Was na 2023. Żebyście nigdy nie pozwolili komukolwiek się złamać. Żebyście nigdy nie zatracili człowieczeństwa nawet w obliczu prawdziwej tragedii. Żebyście znaleźli kogoś kto sprawi, że będziecie chcieli wstać z łóżka kolejnego dnia mimo tego co pierdolą do okoła gadające głowy z radia i TV.

Lennon miał rację: “All you need is love.” Dlatego życzę Wam na nadchodzący rok, na kolejne lata, na codzień i od święta własnie miłości. Bo tak naprawdę nic więcej nam nie potrzeba.

FF

PS. Dziękuję za Wasze wsparcie i zainteresowanie moją twórczością muzyczną. Możecie być pewni, że wkrótce usłyszycie coś nowego ode mnie, gdyż w tym temacie nie powiedziałem jeszcze ostatniego słowa.

Zdjęcie: Diana Sawicka

This entry was posted in Blog and tagged , , , , . Bookmark the permalink.